 | Pit |  |
Wysłany: Sob 3:20, 01 Sie 2009 |
|
|
Ewa Zero |
Usser |
|
|
Dołączył: 09 Sie 2008 |
Posty: 762 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Poglebiajaca sie dziura w ziemi na wielkosc calej dzungli, a z jej srodka wystrzeliwaly 4 male biale promienie w niebo, a calkowicie w srodku czarna kula wokol ktorej wirowaly czarne obloki jakby dusz.
caly teren mial czarna barwe i wiele kolumn z ornamentami. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
 |
 | |  |
Wysłany: Sob 5:11, 01 Sie 2009 |
|
|
Ewa Zero |
Usser |
|
|
Dołączył: 09 Sie 2008 |
Posty: 762 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Uwaga! Material ponizej zawiera tresci dozwolone od lat 18!
Akcja, ktora sie dzieje ponizej odbywa sie okolo 9 rano dnia 1 Sierpnia 2009 roku
------------------------------------------------------------------------------------
Magda: <wyladowala niedaleko promieni i kuli> <rozglada sie>
[Nikogo nie ma? Skoro tak to teraz moge rozpracowac co z tym tam] <podeszla robotem poczym wyszla z kokpitu idac w strone promieni>
<nagle wyrosly z ziemi kamienne kolce wbijajac sie w rece Magdy uwieszajac ja w powietrzu>
Magda: GIAAAH!! <syczy z bolu> [Moglam cos takiego przewidziec... diabli!]
<Aizen, Tosen, Gin Elita Espady i dwoch innych sie pojawilo przed Magda>
Aizen: Hm! Myslalem ze cie zabilem wtedy, widze ze chcesz nam poprzeszkadzac.
Gin: Wyglada na to, ze mamincorka ma silna wole przetrwania.
Magda: To znowu ty! <syczy> [Boli... nie wiem czy rekoma moge ruszac] To jest was wiecej, co?
Aizen: Zgadza sie. Moja elita Espady to Suzan, Eduard, Seishin, Brighett i Bries. <po chwili> O dwoje nowych samych sie przedstawi. *usmieszek*
[link widoczny dla zalogowanych]: Pan Chaosu i zwatpienia... Dark Zero. Zmora klanu Zero <grubym niskim meskim tonem glosem rownie z demonicznym i zssapanym> <uderzyl mieczem w ziemie wbijajac czubek>
[link widoczny dla zalogowanych]: Yhyhyhy. <po chwili> Drawde Zero, ta ktora zostala uznana za demona. Ta ktora kopiuje techniki. <szeroko oczy i purpurowy blysk poczym zaczal sie wydobywac plomien o tym kolorze>
Magda: Dark Zero!? Drawde Zero!? <przerazenie> <szeroko oczy male zrenice> [Ale... jak to jest mozliwe..?]
Aizen: Jak widzis moj plan jest idealny, nikt mnie teraz nei zatrzymie.
<cale niebo na horyzoncie jest juz czerwone i w na prawde wielu miejscach jest pelno pekniec> <w oddali widac jak czarna maz bez konca wylewa sie z pekniecia do oceanu>
Magda: <gundam rozwalil kamienne kolce i natychmiast weszla do kokpitu uzywajac ramienia robiac spora eksplozje> [Nie dam tak latwo za wygrana! Chce choc troche sie teraz przydac!! REI! RAD! MATKO!]
Drawde: <wyleciala po chwili z dymu majac psychiczny usmieszek> <gdy byla nie mal tuz przed glowa GunDama, odbila sie od powietrza, a wokol niej bylo widac wiele krotkich sladow machnieciami mieczem>
Magda: Huh!? <oslonna kokpitu zostala zniszczona> [Jak to!?]
Dark Zero: <wyskoczyl z dymu pchnal miecz w glowe Magdy(wzrost DZ jest 2.3 m)>
Magda: A!? <odchylila glowe, a miecz przebil robota> <siegnela po swoje mechaniczne ramie>
Dark Zero: <chwycil ja za glowe wyciagajac z kabiny i z calej sily rzucajac o ziemie pod nim>
Magda: <przy uderzeniu w ziemie poczula jak obojczyk sie jej zlamal w 3 miejscach tak samo kosc lokciowa i strzalkowa> <male zrenice, szeroko oczy> [Czy ja... jestem bezuzyteczna..?] <lezy na ziemi na boku wrzeszczac z bolu>
Drawde: <podeszla do Magdy z psychicznym usmiechem> Maren polowanie. To nie bylo nawet polowanie... <psycho smiech, ale po chwili sie uspokoila>
Dark Zero: <wyjal miecz z roboza i zeskoczyl na dol, przy ladowaniu ziema sie ugiela pod jego ciezarem> Zjedzmy ja...!
Drawde: Czekaj Zero. *psycho usmieszek* a moze tak sie zabawimy z nia?
Aizen: Hm. *usmieszek* Bries! Suzan!
Suzan: Tak panie?
Aizen: Wiecie co teraz macie robic, do dziela. <po chwili> a ja popatrze na widowisko, yhyhyhy.
Magda: Co..? <skierowala wzrok na Drawde> <patrzy nieco panicznie na Dark Zero i Drawde> [O czym.. oni mowia..?]
Dark Zero: Masz racje... <uniosl miecz i zamachnal sie z gory na Magde>
Drawde: <sparowala jego cios stajac doslownie nad nia> Zabawic Zero, nie zabic od razu.
Dark Zero: Zabawa... to wybebeszenie..!!
Drawde: <odbila jego miecz, a ten wrocil do normalnej postawy> Zero, ty chyba juz gwalciles setkami, nie? <spojrzala psychicznym wzorkiem na Madzie> A ja nigdy nie spozylam wspolzycia, tym bardziej z kobieta!
Magda: Huh!? [O to im cohdzilo!? ALE JA NIE!!]
Drawde: <w mgnieniu oka jej miecz byl w pochwie(od miecza)> <oparla miecz o jej piers> Wygladasz na calkiem dobrze zbudowana, slonko. <przeniosla miecz na jej polik potem obok kroku>
Magda: Ugh! <lekkiei rumience> <probuje sie przeczolgac jedna reka>
Drawde: Dokad idziesz? Nie zaczelismy jeszscze... <psycho smiech> <stoi przed nia i wbila jej sztylet w dlon od sprawnej reki> <kuca przed nia> <psycho wzrok> Moja droga, to dopiero poczatek diabelskich rozkosz przed twoja smiercia.
Dark Zero: <zrobil krok do przodu> Mam zaczac? <wbil miecz w ziemie obok siebie, az ta sie zatrzesla>
Drawde: Pozwol, ze ja. <wyjela sztylet z jej dloni i kopniakiem przekrecila ja na plecy>
Magda: Prosze, nie... juz mnie zabijcie...
Drawde(?): <lekko sie wychyla zza kolumny nieco dalej od nich> <przelyka sline> [Ma klopoty... gdybym wkorczyla to bym pewnie tak samo skonczyla... a jak ja ulecze to sie szybko zdradze...]
Seishin: <stoi za nia> <szeptem: Rany... ale bedzie jazda...>
Drawde(?): UK...! <zanim krzyknela zatkal jej usta>
Seishin: Csss... <szeptem: Nie jestem wrogiem>
Drawde: <w jednej chwili paski na jej ubraniu sie rozciely na pol i kawalek czerwonej bluzeczki sie rozcial> Hmm... wiesz, ze w skurzanym ci nie do twarzy? <psycho wzrok na nia> <uderzyla pochwa od miecza w jej brzuch>
Magda: AAH! <zaciska zeby>
Drawde: <usiadla jaj na brzuchu rozstawiajac nogi na boki> <przyblizyla swoja twarz do jej, kladac dlon na jej poliku> <ponetny wyraz twarzy> z bliska jestes jeszcze ladniejsza niz tak po prostu. <zaczela ja calowac z jezyczkiem>
Magda: UHM! <szeroko oczy, mniejsze zrenice> [Lubie komplementy, ale... uh... to jest tez przyjemne... Opanuj sie!! Zaraz odgryze ci ten jezyk!]
Drawde: <na jej czole poajwil sie slad naciecia> <przestala ja calowac i nieco oddalila twarz> Nie probuj mi odgryzc jezyka, kochanko. <dalej zaczela calowac>
Seishin: [Ja pierdziele! Ale zajewiasty show! Szkoda, ze nie mam kamery!] <patrzy sie> [Ale trzeba w koncu cos zrobic...] <po chwili> [Przebudz sie Enn]
Drawde(?): <przyglada sie> <przelyka sline> [Na pewno teraz ja torturuje... pewnie ma jadowita sline, alo jej jezyk to noz.] >(zaslania jej kolumna)<
Dark Zero: Hum... <stoi z zalozonymi rekoma, zaczal sie z nudow rozgladac> Czuje energie Enn.
Seishin: [Ze jak!?] <szeroko oczy>
Drawde: <przestala na chwile calowac i wyprostowala sie nieco obracajac by widziec Zero> Dopiero? Zero ty idz sie na razie tma zabaw, a jak skonczysz to pobawisz sie po mnie. <psycho wzrok z hihotem>
Aizen: Gin, Tosen. Zaczynaja sie tu zbierac.
Gin: Karaluchow na tej wyspie jest na prawde duzo, ale wkrotce znikna. Ten demonek powinien sobiw dac rade z nowymi intruzami.
Aizen: Hm. <dalej sie patrzy na 'show'>
Tosen: Jesli stracimy nad ta dwojka kontrole, co wtedy?
Gin: Likwidacja.
Magda: [Gdybym tylko mogla uzyc mojego ramienia... ale to tak boli... musze sprobowac!] <mechaniczne ramie leciutko sie trzesie>
Drawde: <przemiescila dlon pod soba i nieco za siebie kladac ja na 'kroku' Madzii> <przyblizyla twarz do niej> Zamierzamy uciekac?
Magda: Uh-oh! <rumience> [Nie dotykaj mnie ty pindo!!] <kulka w ramieniu sie zaiskrzyla>
<kulka pekla, a wraz z nia powstala niewielka ekslpozja, ktora nieco oderwala 'miesia' od kosci magdy>
Seishin: [O cholera! Ta z mieczem jest na prawde niezla!]
Drawde(?): <chwycila go za rekaw i pociagnela co w efekcie sie przwrocili nieco dalej>
Seishin: Co ty robisz!? Glupia!?
Dark Zero: <w ich miejscu wbil sie w ziemie miecz i po chwili spadl tam Dark Zero wyciagajac go i pchnawszy w nich> Seishin!!
Seishin: <jego miecz sie na chwile spowolnil, a ten zniknal z Drawde(?) pojawiajac sie kawalek dalej>
Magda: <wrzeszczy> [Moja reka!! AAAA! Cholera!! JAK BOLI!! O JA PIER..!]
Drawde: Nie trzeba bylo probowac slodzuitka. <zaczela ja dalej calowac i masowac tamto miejsce>
Magda: <bardzo zarumieniona> <zaciska oczy, nieszczesliwie zmarszczone brwi> [Nie dotykaj mnie!! NIE DOTYKAJ MNIE!! RATUNKU!!]
Dark Zero: <wylecialo z niego pelno czarnych czasek, a z ziemi wypierniczyly gejzery lawy> <machnal mieczem i stworzyl gigantyczna fale energii>
Seishin: A!? <zniknal i pojawil sie na jednej z kolumn z Drawde(?) trzymajac ja przy sobie> <widac bylo wiele iskier na jego zbroi w jednej chwili>
Drawde(?): <wystrzelila z dloni w niego snajperski pocisk energii>
Dark Zero: <zamachnal sie mieczem dosc szybko przecinajac kolumne w pionie, po czym rekojesciem zamachnal sie w tyl>
Seishin: <pojawil sie w miejscu uderzenia i przlecial przez 6 kolumn> <stoi pokrwawiony dalej trzymajac przy sobie Drawde(?)>
Drawde(?): Kretynie! Pusc mnie!
Seishin: Znam twoj styl i wiem, ze latwo dasz sie zabic...
Drawde(?): Glupi jestes!!!
Dark Zero: <skoczyl w ich kierunku zamachujac sie mieczem>
Seishin: Chronie cie bo jestes po naszej stronie!
Drawde(?): RUSZ SIE!!!!!
<w ostatniej chwili Zero oplotly rosliny i odrzucily kawalek dalej>
Seishin: Prawda ze jestem rycerski Ewo?
Daruj sobie te pogawedki Seishin, pusc ja da sobie rade. *usmiech*
Seishin: No dobra. <puscil ja i od razu znikneli, Seishin pojawil sie kolo Ewy, a Drawde(?) sie ukryla>
<w miejscu ich stania wyladowal Zero>
Dark Zero: Zero!! <ryknal>
Seishin: Pewnie bylas zazdrosna o to, ze ja chronilem co nie?
Nie wyglupiaj sie. Wiem dobrze, ze mnie nie zdradzisz. Teraz musimy go tylko utrzymac zdala, tak?
Seishin: Postaraj sie go utrzymac nie obrywajac moja droga. Ja pujde ocalic tamta gwalcona. *usmieszek*
Dobrze wiesz, ze jestem zbyt ostrozna moj mezu. <po chwili> dobry pomysl, pomoz jej. <pocalowala go w polik>
Dark Zero: <puscil spirale fali energii>
<zakryla sie roslinami>
Drawde: <skurzane ubranie na ciele Madzi zostalo rozsiekane> <probuje wtyknac 'tam' palec>
Magda: Aaah! <czerwona> [Nawet przez bielizne to czuje... ZOSTAW MNIE!!]
Drawde: <wziela stamtad reke i zaczela obmacywac jej piers><przestala calowac i zaczyna ssac jej pirs przez ubranie>
Magda: <dyszy> <spocona>
<w pewnej chwili polik Drawde sie nadcial>
Drawde: <otwarla szeroko oczy> <wyprostowala sie i spojrzala w bok na Seishina> To ty! Ojcze! <zdziwiony wzrok>
Seishin: Przestan ja molestowac Drawde! <powazna mina> Nie jestes heterosexualna! <stoi z katana w rece>
Drawde: Ahahahahahaha! <po chwili> Heteroseksualna? Przeciez jestem demonem! Demony moga byc nawet Biseksualne! <skoczyla w jego strone i oboje wszedzie biegaja i skacza, a wokol widac tylko slady od machniec mieczem i iskry od odbic mieczow>
Magda: [Ocalona... dziekuje ci czlowieku...] <probuje sie przeniesc do pozycji siedzacej>
Dark Zero: <caly czas zamachuje sie mieczem probujac trafi Ewe i tworzy kolejen gejzery lawy>
<z trudem unika i stara sie spowalniac jego ataki roslinami> [Dlugo tak nie wytrymam... lepiej niech i ona sie nieco pospieszy.]
Seishin(?): <idzie powoli w kierunku Drawde i Seia>
Seishin: <spostrzegl Seia(?)> [Kim on do diabla jest!? Wyczuwam podobna energie co...] <dalej biega tu i uwdzie wzajemnie odpierajac ataki Drawde>
Seishin(?): Grzmij, Ann. <jego miecz zniknal i ten ruszyl do ataku z dwoma krotkimi mieczami>
Drawde: Hahaaa! Seishin dolaczyles sie w koncu! <psycho wzrok> teraz moze byc ciekawie! <oczy blysly na purpurowo i z jednego zaczal wydobywac sie plomien>
Seishin: Co!? <w wiekszosci cofa sie do tylu i jest jeszcze wiecej krotkich sladow latajacych mieczy i jeszcze wiecej iskier wokol nich> [Przeciwko dwom takim juz nie pociagne... nie nadazam za nia i nim...]
Drawde(?): <kleka przy Madzii> Hej... wszystko w porzadku..?
Magda: Ugh... <spojrzala sie na nia> Zostaw mnie! Juz mnie zabijcie!! <lzy w oczach> [Juz jestem pol naga... bielizna i ta czerwona bluzeczka... dosc juz sie upokorzylam!!]
Drawde(?): nie spokojnie! Ja tu pomagam. <wziela jej reke i przerzucila przez ramie> Znika... <poczula uklucie w sercu> <szeroko oczy, male zrenice>
Dark Zero: <wykorzystal moment nie uwagi Ewy i rocial jej brzuch mieczem od poczatku do kawalka kregoslupa>
... <szeroko oczy, zrenice = . > <krew z ust> <padla kawalek dalej na ziemie trzymajac glowe na boku, wokol niej jest mnostwo krwi i w paru miejscach jej wnetrznosci>
Seishin: Huh? EWA!!! <obejrzal se na nia>
Drawde: Mamy cie tatusiu!! <w jednej chwili Seishin mial rozcieta klatke, brzuch, rece, nogi, plecy i kawalek glowy>
Seishin: <male zrenice> [Cholera! Gdyby to bylo tylko troche dluzej...] <padl na ziemie>
Drawde: <psychiczny smiech i leb w gore podczas smiania sie> <spojrzala sie na Drawde(?) i Madzie> <zniesmaczona> To moj towar zdziro!! <ruszyla w jej strone szybkimi krokami>
Drawde(?): Huh!? Ugh! <zniknela, po chwili zniknal Seishin i Ewa>
Dark Zero: <ryknal na cala pustynie demonicznym glosem>
Drawde: <podeszla do niego i usiadla na jego ramieniu, patrzac sie na niego psychicznyma wzrokiem> Dorwiemy ich nastepnym razem i wkoncu zabawie sie swoim towarem.
Seishin(?): To bylo zbyt proste. <zamknal oczy, schowal miecze i po chwili zamterializowal mu sie jego glowny miecz>
Aizen: *usmiech* Oni tu jeszcze wroca. |
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewa Zero dnia Sob 5:13, 01 Sie 2009, w całości zmieniany 3 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Śro 22:16, 04 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: <przy kolejnych odbiciach z powietrza kierował się coraz bardziej w dół aż zatrzymał się za skałką tuż przy skarpie w dół dziury>
Draw(?): <biegnie za Radem> [Ale oni szybcy!]
Seishin: <wystawił dłoń w kierunku Draw(?) i po chwili ta się walnęła w ściane z powietrza> prawie wleciałaś do środka. <wychylił się nieco> [Nie widze Reszty ekipy Aizena. Go też nie widzę.]
Draw(?): <żyłka> <podeszła do niego trzymajac się za nos> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 22:17, 04 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
<wylądował obok nich> Jakieś rozeznanie w terenie na pewno byłoby dobre. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 22:20, 04 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: Nikogo tam nie ma. Widzę tylko tego Orba co ona mówiła i jakieś 4 mniejsze obok niego się kręcą. <po chwili> Całej ekipy ani Aizena tu nie ma. Coś mi tu nie gra.
Draw(?): <patrzy się>
Seishin: To może być pułapka.
Draw(?): <wychyliła się> Mi to nie wygląda na pułapkę.
Seishin: A kotek był pułapką i teraz wyglądasz jak dziewczyna frankenszteina. <rozgląda się> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 22:24, 04 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Frankenstein nie był taki pozszywany, jego dziewczyna też nie. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 22:28, 04 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: Jak go ludzie dorwali to miał więc szwów niż kto inny. <wredny uśmeich na Draw(?)>
Draw(?): <żyłka> <chwyciła go za włosy, podskoczyłą i rzuciłą w stronę Orba>
Seishin: W mordeeeeeEEE!! <jebnął o jakieś pole ochrone i się odbił>
Draw(?): <założyła ręke na ręke i zrobiłą fochnięta mine> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 22:30, 04 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
W takim tempie nas zauważą <kropelka> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:08, 14 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: <wstał po chwili> <przez zęby: zabije ją>
Draw(?): <wygląda w kierunku Seia> Nikogo nie ma. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:10, 14 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Mam nadzieję, że się nie mylisz. <ruszył na przód> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:11, 14 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Draw(?): <idzie za nim>
Seishin: <stoi jakieś 5 metrów od głównego orba i wali pięścmi w pole jak w zamknięte drzwi> OPEN! DE! GREJT! FAKIN MOTHER! DOOR! |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:13, 14 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Teraz to napewno już ktoś usłyszy. <kropelka> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:16, 14 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: Rozwal to! Dasz radę! <stoi obok niego> <chwycił go za łęb i rzucił w stronę głównego Orba, przyszpieszając go wiatrem>
Draw(?): Debil... |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:21, 14 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Wha!!! <walnął w barierę i upadł na ziemię> Auuuu... <podniósł głowę> Kiedyś ci się odwdzieczę... |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:25, 14 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: Wiedziałem, że nie dasz rady.
Draw(?): <spojrzała w niebo>
Seishin: Co jest? |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 23:27, 14 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
<wstał i otrzepał się z kurzu> Ty draniu... <podszedł do nich> <spojrzał na Draw(?)> Hm? |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Nie 14:27, 22 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Draw(?): Chyba coś widziałam?
Seishin: Aizena i jego bande popleczników?
Draw(?): Nie.
Seishin: To co ? |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Nie 14:32, 22 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Dokładnie. <spojrzał na nią z uwagą i również spojrzał w niebo> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Nie 14:37, 22 Lis 2009 |
|
|
Edward |
*Administrator* |
|
|
Dołączył: 13 Paź 2007 |
Posty: 8972 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Seishin: Co wy tam do cholery widzicie?! <spojrzał się do góry>
<pewien punkt w niebie penknął jak szkło>
<coś z niego wyleciało i jebło w ziemie kawałek przed Orbami robiąc wielką zadymę>
Seishin: <chwycił za rękojeść miecza>
Draw(?): <stoi 10 metrów od nich> |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Nie 14:45, 22 Lis 2009 |
|
|
Rad |
Usser |
|
|
Dołączył: 03 Cze 2008 |
Posty: 8921 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: mam wiedzieć? Płeć:  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
<położył rękę na rączce miecza i spojrzał na miejsce, w którym "wylądowała" kula>
Co to niby jest? |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|